Bielice to przede wszystkim przyroda – las, rwąca rzeka i góry. Wszystkich, którzy tu trafią namawiamy mocno do zabrania wygodnych butów turystycznych i plecaka. Wycieczki, niekoniecznie dalekie i forsowne, ale również te do najbliższej dolinki, dostarczają przyjemności obcowania z naturą. Przedstawiamy tu propozycje wędrówek turystycznych, których celem jest jakieś szczególne miejsce i związane z nim historie. Niżej spis wycieczek w dalsze rejony.
Mapa Masywu Śnieżnika - DO POBRANIA
Wycieczka z dojazdem. Dojazd samochodem do Złotego Stoku (34 km). Czas na zwiedzanie wszystkich sztolni ok. 1 h.
Spróbuję namówić tu Szanownych Czytelników na wyprawę w jedno z ciekawszych miejsc w okolicy. Złoty Stok, bo o nim będzie tu mowa, położony jest kilkanaście kilometrów za Lądkiem Zdrojem. Planując wyjazd urlopowy lub wakacyjny można wpaść tu po drodze, albo będąc już w Bielicach zdecydować się na przedpołudniową wyprawę samochodem. Umawiamy się z gospodarzami, u których nocujemy, na późniejszy obiad i jedziemy. Trasa z Bielic do Złotego Stoku prowadzi przez Stronie, Lądek, Orłowiec i serpentynową górską drogę na ostatnich kilometrach.
Są dwie opowiastki, które tłumaczą skąd wzięła się nazwa „Góry Złote”. Jedna z nich wywodzi nazwę od barwy jesiennych drzew, które malują te góry na przełomie września i października. Druga mówi o bogactwach, które kryją góry w swoich wnętrzach. Obydwie wersje są uzasadnione. Babie lato jest tu naprawdę wyjątkowe, a jeżeli chodzi o minerały i kruszce, to w Górach Złotych występuje duży ich wybór – rudy cynku i ołowiu, kalcyty i marmury, rudy żelaza i arsenu, srebro oraz rzeczone ZŁOTO.
W kopalniach w pobliżu Złotego Stoku jeszcze do 1961 r. prowadzono wydobycie rud arsenu oraz występującego razem z nimi złota. Kilka lat temu nieczynnymi sztolniami zaopiekowała się grupa entuzjastów, która doprowadziła do stworzenia nietuzinkowego muzeum oraz przygotowania podziemnych tras turystycznych. Za drobną opłatą możemy zwiedzić razem z przewodnikiem kilkaset metrów prawdziwych górniczych sztolni.
Opowieści i scenariusz wycieczki są świetnie przygotowane. Podczas kilkudziesięciominutowej wędrówki poznamy historię miasta, technologię wydobycia, narzędzia górnicze i nieco wiedzy geologicznej. Wszystko to doprawione ciekawostkami i legendami. Ponadto wszyscy, którzy tam byli przysięgają, że widzieli w kopalni żywego gnoma! W drugiej części podziemnej trasy zwiedza się interesującą sztolnię z podziemnym wodospadem. Na koniec przewodnicy zapraszają do pobliskiego bufetu na kawę i herbatę z arszenikiem :-) Szczerze polecamy tą wyprawę zwłaszcza z dziećmi – wycieczka ma spory walor edukacyjny.
Muzeum otwarte:
©2002-2025 Anna Sobańska-Maj | Polityka prywatności - pliki cokies. Bielice - gdzieś na końcu świata. Urokliwa wieś koło Stronia Śląskiego.